piątek, 20 maja 2016

Barclays Premier League sezon 2015/2016 - podsumowanie

Sezon 2015/2016 oficjalnie zakończony. Co prawda nie zakończył się on w jednym terminie jak zwykle to powinno być. Tradycją jest, iż ostatnia kolejka zaczyna się i trwa w tym samym czasie. Wszystkie drużyny grają swoje ostatnie mecze i daje to fanom wiele emocji. W tym sezonie było podobnie z jednym wyjątkiem. Na Old Trafford znaleziono dziwny pakunek, który okazał się być bombą. Z tego powodu ewakuowano cały stadion, a ostatnie spotkanie Czerwonych Diabłów przeniesiono na parę dni później.
Wszystkie spotkania odbyły się i tabela została oficjalnie zamknięta. Znamy już cały rozkład ligi.
Krótko podsumowując ten sezon, można śmiało stwierdzić, że pieniądze nie grają, co idealnie pokazała nam ekipa Leicester City. W ubiegłym sezonie Lisy walczyły o utrzymanie. Udało się. W tym sezonie wznieśli się na wyżyny i wygrali Premier League deklasując rywali. Wielka niespodzianka. Drużyny takie jak Liverpool, ManU czy Chelsea zawiodły. Szczególnie ta ostatnia, która broniąc mistrzostwa wielokrotnie przebywała na samym dole tabeli w strefie spadkowej.
Ciekawą sytuacja była również ta tocząca się na linii Arsenal - Tottenham. Koguty mogły pierwszych raz za kadencji Wengera wyprzedzić Kanonierów w lidze. Mieli to w kieszeni, lecz ostatnia kolejka wszystko diametralnie zmieniła. Arsenal wygrał swoje spotkanie i zdobył wicemistrzostwo, a Tottenham przegrał mecz ze spadkowiczem i spadł na trzecie miejsce.
Trzy drużyny, które spadły z ligi to - Aston Villa, Norwich City oraz Newcastle United.

Tabela końcowa Barclays Premier League w sezonie 2015/2016

Legenda:
Pozycja / Drużyna / Ilość rozegranych meczy / Wygrane / Remisy / Porażki / Bramki strzelone - Bramki stracone (Bilans) / Liczba punktów


Miejsca 1-3 - Awans do Champions League
Miejsce 4 - Eliminacje do Champions League
Miejsce 5 - Awans do Europa League
Miejsce 6 - Eliminacje do Europa League
Miejsca 18-20 - Spadek do Chamionship

Jedenastka sezonu 2015/2016

De Gea (ManU)
Bellerin (Arsenal) -- Alderweireld (Tottenham) -- Morgan (Leicester) -- Rose (Tottenham)
R. Mahrez (Leicester) -- Dele Alli (Tottenham) -- G. Kante (Leicester) -- Payet (WHU)
H. Kane (Tottenham) -- J. Vardy (Leicester)


* Rozegranych meczy łącznie: 380
* Strzelonych bramek: 1026
* Król strzelców: H. Kane (Tottenham) - 25 bramek
   2. S. Aguero (ManCity) - 24 bramek
   2. J. Vardy (Leicester) - 24 bramek
   3. R. Lukaku (Everton) - 18 bramek
   4. R. Mahrez (Leicester) - 17 bramek
* Ilość hatricków: 14 (13 różnych zawodników)
* Najwięcej bramek na własnym stadionie: 15 - Aguero (ManCity)
* Najwięcej bramek na stadionie rywala: 15 - Kane (Tottenham)
* Najwięcej rzutów karnych wykonywał: 7 - T. Deeney (Watford)
* Najwięcej bramek z rzutów karnych: 6 - T. Deeney (Watford)
* Najwięcej niewykorzystanych rzutów karnych: po 2 - Mahrez (Leicester), Berahino (WBA)
* Najwięcej bramek samobójczych drużynowo: po 4 - Crystal Palace, Swanse
* Najwięcej bramek samobójczych indywidualnie: po 2 - A. Hutton (A. Villa), D. Delaney (Crystala Palace), F. Fernandez (Swansea)
* Najwięcej asyst: Ozil (Arsenal) - 19 asyst
   2. C. Eriksen (Tottenham) - 15 asyst
   3. D. Tadic (Southampton) - 13 asyst
* Najwięcej czystych kont: 16 - P. Cech (Arsenal)
* Najwięcej grający: Alderweireld (Tottenham), Schmeichel (Leicester), Morgan (Leicester), Surman (Bournemouth) - wszyscy po 3420 minut.
* Najdłuższy staż w drużynie: John Terry
* Najwięcej bramek po wejściu na boisko: 6 - C. Benteke (Liverpool)
* Najwyższe zwycięstwo u siebie: ManCity 6:1 Newcastle
* Najwyższe zwycięstwo na wyjeździe: Aston Villa 0:6 Liverpool
* Najwięcej strzelonych bramek w meczu: 9 - Norwich 4:5 Liverpool (14.02.2016)
* Najdłuższa seria zwycięstw z rzędu: 6 - Tottenham
* Najdłuższa seria porażek z rzędu: 11 - Aston Villa
* Najdłuższa seria bez porażki: 15 - Chelsea
* Najdłuższe średnie posiadanie piłki: 58,4% - Arsenal
* Najwyższa frekwencja: 75.415 - ManU 2:1 Swansea (02.01.2016)
* Najniższa frekwencja: 10.863 - Bournemouth 1:3 Swansea (13.02.2016)
* Najwięcej obronionych strzałów na bramkę: 120 - Gomes (Watford)
* Najwięcej podań: 2 829 - Fabregas (Chelsea) 
* Najwyższa średnia liczba podań na mecz: 82 - Cazorla (Arsenal)
* Najwyższa skuteczność podań: 91% - Ki (Swansea)
* Żółtych kartek: 1160
* Czerwonych kartek: 93
* Najwięcej żółtych kartek: 74 - Aston Villa
* Najmniej żółtych kartek: 38 - Arsenal
* Najwięcej czerwonych kartek: 10 WHU
* Najwięcej żółtych kartek indywidualnie: 11 - Colback (Newcastle)
* Najwięcej czerwonych kartek indywidualnie: 3 - Wanyama (Southampton)
* Największa średnia ilość dośrodkowań na mecz: 3,1 Payet (WHU)
* Najwyższa średnia strzałów na mecz: 4,3 Coutinho (Liverpool)
* Najwyższa średnia otwierających podań na mecz: 4,2 Ozil (Arsenal)
* Najwięcej wchodził na boisko: 22 - Ulloa (Leicester)
* Najdłużej na pozycji lidera: 21 kolejek - Leicester
* Najlepszy piłkarz sezonu: Jamie Vardy (Leicester)
* Najlepszy młody piłkarz: Dele Alli (Tottenham)
* Najlepszy trener sezonu: Claudio Ranieri (Leicester)
* Nagrody dla najlepszego trenera/zawodnika miesiąca:
      - sierpień: M. Pellegrini (ManCity) / A. Ayew (Swansea)
      - wrzesień: M. Pochettino (Tottenham) / A. Martial (ManU)
      - październik: A. Wenger (Arsenal) / J. Vardy (Leicester)
      - listopad: C. Ranieri (Leicester) / J. Vardy (Leicester)
      - grudzień: Q. Flores (Watford) / O. Ighalo (Watford)
      - styczeń: R. Koeman (Southampton) / S. Aguero (ManCity)
      - luty: M. Pochettino (Tottenham) / B. Forster (Southampton)
      - marzec: C. Ranieri (Leicester) / H. Kane (Tottenham)
      - kwiecień: C. Ranieri (Leicester) / S. Aguero (ManCity)

niedziela, 15 maja 2016

St Totteringham's Day ! Dziękujemy !

15.05.2016, Emirates Stadium, Barclays Premier League - kolejka 38.

Sędzia: 
Widzów: 
Man of the match - Oliver Giroud.

Arsenal 4 : 0 Aston Villa


(5', 78', 80' Giroud, 90' Bunn (sam.))





Składy:
Arsenal: Cech - Bellerin, Gabriel, Koscielny, Monreal - Cazorla (88' Campbell), Coquelin - Wilshere (69' Elneny), Özil (88' Arteta), Alexis - Giroud.
(Trener: Arsène Wenger)

Aston Villa: Bunn - Lyden (74' Grealish), Lescott (65' Richards), Toner, Cissokho - Sanchez, Westwood, Gana - Bacuna, Ayew, Sinclair.
(Trener: Alex Neil)

Ławka rezerwowych:
(Arsenal: Ospina, Gabriel, Coquelin, Cazorla, Wilshere, Walcott, Welbeck)
(Aston Villa: Guzan, Richards, Adama, Gil, Hepburn-Murphy, Gestede, Grealish)

Statystyki:
Posiadanie piłki: 60% - 40%
Strzały (celne): 16(7) - 5(2)
Podania: 611 - 403
Celność podań: 89% - 83%
Rzuty rożne: 5 - 4
Faule: 12 - 6
Spalone: 0 - 0
Żółte kartki: 0 - 1
Czerwone kartki: 0 - 0

Jesteśmy świadkami wielkiej historii !
Dzisiejszego popołudnia stało się wiele rzeczy, które przejdą do historii zarówno historii Arsenalu jak i całej ligi.
Z rzeczy tych bardziej negatywnych to na pewno odwołany mecz Manchesteru United i znalezienie bomby na Old Trafford. Spotkanie zostało odwołane, a kibice ewakuowani.
Po drugie wielki triumf Arsenalu. Co prawda Mistrzostwa Anglii nie wygraliśmy, ale zrobiliśmy coś równie wielkiego. Wenger w całej swojej karierze nigdy nie był niżej w lidze niż odwieczny rywal zza miedzy - Tottenham Londyn. Tym razem wszystko wskazywało na to, iż ta wspaniała seria zostanie przełamana, ponieważ Arsenal był na trzeciej lokacie i miał stratę do lokalnego rywala. Los jednak chciał, że w ostatniej kolejce rozgrywanej w tym samym czasie, Koguty przegrały swój mecz ze spadkowiczem (!) Newcastle i to aż 5:1 (przy czym Sroki grały prawie całą drugą połowę w 10!!!) Dzięki ich porażce, a wygranej nad Aston Villą Kanonierzy w końcowych rozrachunku przeskoczyli stołecznego rywala i zdobyli wicemistrzostwo kraju! Możemy świętować St Totteringham's Day !!!
Drugim wielkim wydarzeniem był strzelecki popis Giroud, którego tak bardzo krytykują. Dziś Francuz strzelił hattricka i pokazał, że wie jak strzelać bramki i że warto postawić na niego jako główne żądło na szpicy w reprezentacji na Euro. Asystował mu, spisujący się świetnie w tym meczu Bellerin, który został wybrany do jedenastki sezonu w Anglii!
W meczu tym oprócz bramek Giroud na listę strzelców wpisał także Bunn, który strzelił samobójczą bramkę. Bądź co bądź było to niefortunnego odbicie się piłki od jego pleców po genialnym strzale Artety... Mikel godnie pożegnał się z drużyną, ponieważ był to jego ostatni mecz w barwach Arsenalu. Co ciekawe na plac gry wszedł dwie minuty wcześniej. Z drużyną żegna się także Flamini oraz Rosicky. Przy drugiej bramce Giroud, to właśnie do Małego Mozzarta powędrowała dedykacja i emocjonalne gesty w jego stronę.
Coś pięknego. Arsenal jest wielki !

Niedługo na bloku zaprezentuję statystyki i podsumowania sezonu w Premier League oraz te dotyczące Kanonierów we wszystkich rozgrywkach. Potem przyjdzie pora na Euro2016 oraz Copa America, co będę relacjonował w Fabryce Snów. A zaraz po tym przygotowania do kolejnego sezonu...

poniedziałek, 9 maja 2016

Szlagier na remis, Arsenal o krok o podium

08.05.2016, Etihad Stadium, Barclays Premier League - kolejka 37.

Sędzia: Anthony Taylor
Widzów: 54 425
Man of the match - Otamendi

ManCity 2 : 2 Arsenal


(8' Aguero, 51' De Bruyne - 10' Giroud, 68' Alexis)





Składy:
ManCity: Hart – Sagna, Otamendi, Mangala, Clichy – Navas (79' Bony), Fernando (79' Yaya Toure), Fernandinho, De Bruyne – Aguero, Icheanacho (71' Sterling).
(Trener: Manuel Pellegrini)

Arsenal: Cech – Bellerin, Koscielny, Gabriel, Monreal – Ramsey, Elneny (76' Coquelin) – Welbeck (24' Wilshere), Iwobi (59' Walcott), Alexis – Giroud.
(Trener: Arsène Wenger)

Ławka rezerwowych:
(ManCity: Caballero, Angelino, Demichelis, Delph, Toure, Sterling, Bony)
(Arsenal: Ospina, Gibbs, Coquelin, Wilshere, Cazorla, Walcott, Campbell)

Statystyki:
Posiadanie piłki: 57% - 43%
Strzały (celne): 14(3) - 5(2)
Podania: 505 - 383
Celność podań: 77% - 72%
Rzuty rożne: 7 - 2
Faule: 16 - 10
Spalone: 3 - 3
Żółte kartki: 2 - 1
Czerwone kartki: 0 - 0 


Świetne widowisko na Etihad. Arsenal remisuje z Manchesterem City, które po raz ostatni gra pod wodzą Pelegriniego na własnym boisku. Pierwsza bramka strzelona przez Aguero już na samym początku nie była dobrym prognostykiem, lecz Kanonierzy bardzo szybko odpowiedzieli, a dokładniej zrobił to Giroud, który wreszcie przełamał swoją niemoc strzelecką w BPL. Pomimo, iż Obywatele stworzyli sobie więcej dogodnych sytuacji czego dowodem była druga bramka De Bruyne, to jednak Arsenal nie przestał walczyć. Na wagę remisu gola zdobył Alexis i dzięki temu Arsenal jest o krok od trzeciego miejsca na koniec sezonu. Pozostało jedynie wygrać w ostatniej kolejce z najsłabszą ekipą - Aston Villą.

niedziela, 1 maja 2016

Skromnie i nieprzekonująco z Kanarkami

30.04.2016, Emirates Stadium, Barclays Premier League - kolejka 36.

Sędzia: Mike Jones.
Widzów: 59 989
Man of the match - Danny Welbeck.

Arsenal 1 : 0 Norwich


(59' Welbeck)





Składy:
Arsenal: Cech - Bellerin, Mertesacker (51' Gabriel), Koscielny, Monreal - Elneny, Ramsey, Ozil - Iwobi (56' Welbeck), Alexis (85' Coquelin), Giroud.
(Trener: Arsène Wenger)

Norwich: Ruddy - Pinto, Martin, Bassong (89' Jarvis), Olsson Redmond, Howson, O'Neil, Brady (78' Naismith) - Hoolahan (68' Mbokani) - Jerome.
(Trener: Alex Neil)

Ławka rezerwowych:
(Arsenal: Ospina, Gabriel, Coquelin, Cazorla, Wilshere, Walcott, Welbeck)
(Norwich: Rudd, Whittaker, Naismith, Mbokani, Jarvis, Dorrans, Mulumbu)

Statystyki:
Posiadanie piłki: 69% - 31%
Strzały (celne): 14(3) - 12(3)
Podania: 697 - 305
Celność podań: 85% - 66%
Rzuty rożne: 7 - 3
Faule: 8 - 7
Spalone: 3 - 2
Żółte kartki: 1 - 0
Czerwone kartki: 0 - 0

W 36 kolejce Arsenal mierzył swoje siły z jednym z kandydatów do spadku z ligi - Norwich City. Kanarki stają pod ścianą i dla nich każdy punkt, szczególnie wywalczony z mocną ekipą jest na wagę złota. To zapowiadało kapitalne spotkanie, ponieważ Kanonierzy nie są pewni obecności w Top4. Jak się jednak okazało nie był to mecz, który przejdzie do historii. Sporo sytuacji, ogromna ilość strzałów lecz skuteczność życzyła o pomstę do nieba. Dopiero zmiennik - Welbeck strzelił jedyną i decydującą bramkę w tym meczu.
Dzięki temu skromnemu zwycięstwu Arsenal wskakuje na trzecie miejsce, a Norwich nadal pozostają w strefie spadkowej. Kolejny mecz będzie niezwykle ważny - starcie z Manchesterem City na Etihad będzie najprawdopodobniej walką trzecie miejsce w grupie.

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Kolejny rozczarowujący mecz...

24.04.2016, Stadium of Light, Barclays Premier League - kolejka 35.

Sędzia: Mike Dean
Widzów: 45 420
Man of the match -

Sunderland 0 : 0 Arsenal








Składy:
Sunderland: Mannone - Yedlin, van Aanholt, Kaboul, Kone - Kirchhoff (78' Larsson) - M'Vila, Cattermole, Borini (74' Watmore), Khazri - Defoe.
(Trener: Sam Allardyce)

Arsenal: Cech - Bellerin, Mertesacker, Koscielny, Monreal - Ramsey, Elneny - Alexis, Özil (84' Wilshere), Iwobi (71' Walcott) - Giroud (71' Welbeck).
(Trener: Arsène Wenger)

Ławka rezerwowych:
(Sunderland: Pickford, Jones, Larsson, Rodwell, N'Doye, O'Shea, Watmore)
(Arsenal: Ospina, Gabriel, Coquelin, Wilshere, Campbell, Walcott, Welbeck)

Statystyki:
Posiadanie piłki: 30% - 70%
Strzały (celne): 12(3) - 20(7)
Podania: 266 - 660
Celność podań: 64% - 84%
Rzuty rożne: 7 - 7
Faule: 10 - 8
Spalone: 5 - 4
Żółte kartki: 2 - 4
Czerwone kartki: 0 - 0 


Mecz z kandydatem do spadku z ligi, a Arsenal walczy, walczy i wygrać nie może. Bardzo ciężkie spotkanie. Sunderland wiedział jak ważne było to dla nich spotkanie i wiedział o co gra. Jeden punkcik był dla nich niezwykle cenny, czego nie można powiedzieć o Kanonierach. Dla nas ten mecz to jak porażka. Rywale odskakują, a ci którzy deptali nam po piętach, zaczynają doganiać coraz bardziej. Ten sezon może nie skończyć się dobrze jeśli ostatnie spotkania będą tak wyglądać.
Coś się musi zmienić na przyszły sezon.